Przejdź do treści
Strona główna  →  Włosy  →  Olaplex No.7 Bonding Oil, Olejek regenerujący włosy

Olaplex No.7 Bonding Oil, Olejek regenerujący włosy

Witajcie, kochani! Dzisiaj mam dla Was kolejny wpis z cyklu poradników włosowych- Olaplex No.7, czyli olejek, który zapewni nam na odżywienie, regenerację i ochronę końcówek. Zwłaszcza, gdy włosy są zniszczone od stylizacji, farbowania lub rozjaśniania.

System OLAPLEX to innowacyjne rozwiązanie, które ma zregenerować włosy zniszczone. Bardzo szybko zrewolucjonizował rynek fryzjerski i został okrzyknięty jednym z najbardziej skutecznych produktów mających na celu skuteczną odbudowę włosów po zabiegach chemicznych.

Jak wiecie, sama przez kilka ostatnich tygodni testowałam podwójny zestaw regenerujący Olaplex No.0 i No.3 i świetnie mi się sprawdzał. Dziś przyszedł czas na recenzję kolejnego produktu z serii, czyli olejku no. 7. Jeśli jesteście ciekawi, jak najlepiej go używać i jak wyglada moja pielęgnacyjna kuracja oraz efekty z Olaplex do regeneracji włosów, zapraszam do dalszej części postu.

Olaplex No.7 Bonding Oil, Olejek regenerujący włosy
Olaplex No.7 Bonding Oil, Olejek regenerujący włosy

Olaplex No.7 Bonding Oil, Olejek regenerujący włosy

Olejek od Olaplex przeznaczony jest do silnej i natychmiastowej regeneracji włosów. Produkt redukuje puszenie i elektryzowanie się pasm, więc Twoje włosy są pod całkowitą kontrolą. Olejek dyscyplinuje włosy, ale również przedłuża trwałość koloru, odnawia świetliste refleksy oraz zapewnia termoochronę nawet do 230 stopni Celsjusza.

Podstawą formuły odbudowującego olejku do włosów są starannie dobrane składniki aktywne. Olej z kukurydzy zwyczajnej jest bogaty w witaminy, niesycone kwasy tłuszczowe, beta karoten, prowitamina witaminy A. To wpływa na prawidłowy metabolizm naskórka głowy. Olej z nasion słonecznika przeznaczony jest do włosów przesuszonych, porowatych. Olej z moringa orifera jest stosowany w łuszczycy, poparzeniach słonecznych, antyoksydant, więc znakomicie regeneruje włosy. Morwa indyjska to silny antyoksydant zawierający komponenty pielęgnujące. Eclipta Prostata wzmacnia cebulki, stymuluje porost, wspomaga ochronę przeciw UV.

Najważniejszy jednak jest opatentowany składnik Olaplex, czyli nowoczesny polimer, który odnajduje zerwane wiązania siarkowodorowe i łączy je w mostki dwusiarczkowe.

Działanie:

  • dodaje połysku
  • wzmacnia
  • zapewnia termoochronę
  • zwiększa miękkość i intensywność koloru
  • zmniejsza puszenie i elektryzowanie
  • naprawia zniszczone włosy
  • chroni strukturę włosów
  • przywraca zdrowy wygląd i teksturę
  • do stosowania na mokre i suche włosy

Sposób użycia: Zaaplikuj kilka kropel na wnętrze dłoni, rozetrzyj i rozprowadź na długościach i końcach.

Skład:

Dimethicone, Isohexadecane, C13-14 Isoparaffin, Coco-Caprylate, Phenyl Trimethicone, Bis-Aminopropyl Diglycol Dimaleate, Propanediol, Zea Mays (Corn) Oil, Beta-Carotene, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Moringa Oleifera Seed Oil, Punica Granatum Seed Oil, Water (Aqua/Eau), Morinda Citrifolia Fruit Powder, Fragrance (Parfum), Hexyl Cinnamal, Eclipta Prostrata Extract, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Limonene, Tocopherol, Citral, Linalool, Melia Azadirachta Leaf Extract, Citronellol, Pseudozyma Epicola/Camellia Sinensis Seed Oil Ferment Extract Filtrate.

Pojemność: 30 ml

Cena: 90-120 zł

Dostępność: Fryzomania

Olaplex No.7 Bonding Oil, Olejek regenerujący włosy
Olaplex No.7 Bonding Oil, Olejek regenerujący włosy

Jak stosować Olaplex no.7, moja opinia:

Jak wiecie, sama przez kilka ostatnich tygodni testowałam podwójny zestaw regenerujący Olaplex No.0 i No.3 i świetnie mi się sprawdzał. Dziś przyszedł czas na recenzję kolejnego produktu z serii, czyli olejku no. 7. Nie jest to już płyn ani odzywka do stosowania podczas mycia włosów jako głęboko odbudowujący zabieg, ale olejek na końcówki. Bardzo była ciekawa tego produktu, najbardziej dlatego, że zawiera opatentowany składnik Olaplex i rzeczywiście może zregenerować końce włosów, a kto nie ma ich zniszczonych? Moje pamiętają jeszcze rozjaśnianie i farbowanie chemiczne. Miałam więc nadzieję, że w końcu przestana się łamać i kruszyć, nie bedą się tak przerzedzały i nie będę musiała ich tak często obcinać.

Chciałam też przetestować kolejny produkt z Olaplex, jednak wszystkie wydają mi się podobne. Maski, odżywki czy nawet krem do stylizacji mają podobne składy i działanie jak zabieg no.3. Olejek wydawał mi się najciekawszy z nowości, jest tutaj innym produktem, a co najważniejsze- możemy stosować go częściej, niż zabiegi. Po każdym myciu, a nawet codziennie, jako ochrona włosów. A o to przecież chodzi w kuracji Olaplex, należy stosować go często, aby podtrzymać efekty, ale w mniejszej ilości. W tym wypadku olejek powinien właśnie doskonale się sprawdzić, zwłaszcza dla kogoś takiego jak ja, kto zapomina o nałożeniu regenerującej włosy kuracji cześciej niż raz, dwa na miesiąc.

Byłam już prawie przekonana co zakupu olejku, jako najlepsze, codzienne uzupełnienie mojej kuracji odżywką no.3. Tymczasem Olejek dostałam do testowania od sklepu Fryzomania, więc bardzo się cieszę, że miałam możliwość go dokładnie przetestować. Na rynku jest tak wiele podróbek Olaplex, że bardzo ważne jest, aby kupywać je u sprawdzonego źrodła.

Olaplex No.7 Bonding Oil, Olejek regenerujący włosy

Podobne: Olaplex No.3, zabieg regenerujący włosy|test i opinia

Olaplex no.7, mój test i efekty:

Olejek kupujemy w malutkiej, plastikowej butelce i przyznam szczerze, że nie wyglada jak produkt profesjonalny- odwrotnie od kuracji no.3 i 0. Opakowanie jest cienkie i zwykłe, pojemność mała a w składzie znajdziemy (oprócz ciekawych rzeczy) także bardzo tanie oleje. Jednak byłam dobrej myśli, wiem już z wielu czytanych recenzji, że opakowanie nikomu nie pękło, a olejek jest niesamowicie wydajny, potrafi wystarczyć nawet na rok czasu! Do tego rzeczywiście zrobił różnicę na wielu rodzajach zniszczonych włosów, co bardzo mnie cieszy. Przystąpiłam zatem do testowania.

Przez ostatnie kilka miesięcy olejek Olaplex no.7 kilka razy, jako że postanowiłam stosować go po myciu, a robię to 2-3 razy w tygodniu. Olejek zaskoczył mnie bursztynowym kolorem i leciutką konsystencją. Przyzwyczajona jestem do pompek, które wydają mnóstwo lepkiego serum, a tutaj mamy dwie kropelki leciutkiego, jakby suchego olejku. Być może przez aplikator jest taki wydajny, ale to dobrze, mam skłonność do przesady.

Olejek w ilości 3 kropelek w ogóle nie czuć na włosach, czy to mokrych czy suchych i oczywiście ich nie obciąża. Tak jak przy stosowaniu duetu regenerującego włosy, wizualne efekty były od razu widoczne na postaci wygładzenia, domknięcia łusek, mogłam poczuć cudowną miękkość i sypkość włosów.

Olaplex No.7 Bonding Oil, Olejek regenerujący włosy

Po wysuszeniu i stylizacji były śliskie i proste, pokryte delikatnie warstwą lekkich silikonów. Była to zauważalna poprawa stanu włosów, olejek bardzo ładnie wygładza i nabłyszcza. Pięknie pachnie i błyskawicznie się rozsmarowuje. Moje włosy są po nim bardziej zdyscyplinowana i rzeczywiście pomógł mi ograniczyć ich puszenie.

Podsumowanie:

Przez kilkanaście miesięcy i myć nie zużyłam widocznie żadnej ilości produktu, pomimo, że czasem wylało mi się za dużo na dłoń, więc potwierdzam, że jest wydajny. Bardzo ładnie wygładza, nabłyszcza włosy, chroni przed niemal wszystkim i na pewno jest wart swojej ceny. Z tym większą chęcią będę je dalej testować. Wierzę, że będzie miał także długotrwałe, świetne działanie regenerujące włosy. Jest kapitalnym uzupełnieniem mojej kuracji odzywką Olaplex no.3.

Recenzja powstała we współpracy barterowej ze sklepem Fryzomania.pl



Mam nadzieję, że Wam choć trochę pomogłam!
Ściskam serdecznie, Asia.

Oceń artykuł:

Średnia ocena: 4.9 / 5. Liczba ocen: 198

Jeszcze nikt nie ocenił! Bądź pierwsza/y!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *