, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie

Makijaż na Walentynki z kosmetykami naturalnymi

Już dzisiaj Walentynki, czyli święto zakochanych! W takim dniu każda z nas chce wyglądać jak najpiękniej. Jednak bez względu na to, czy wybierasz się na romantyczną kolację, cichy wieczór we dwoje lub spędzasz ten czas z dala od komercyjnego zgiełku w gronie znajomych, warto zadbać o wyjątkowy wygląd. Pomoże poczuć się pewnie i olśniewająco. Jak wykonać makijaż idealny na walentynki? Zapraszam do postu.

Wybór kosmetyków

Pierwszym krokiem w przygotowaniu się do walentynkowego makijażu powinien być wybór produktów, którymi chcemy go wykonać. Dotyczy to zarówno stopnia krycia podkładu jak i użytych kolorów. Najlepiej najpierw przygotować sobie ubrania, a do nich dobrać barwy różu i cieni do powiek. Np. bordowy odcień sukienki może gryźć się z ciężkim, kolorowym makijażem, a ciepła czerwień przygasi zbyt lekki makijaż. Makijaż walentynkowy nie powinien być więc ani zbyt jaskrawy, ani zbyt delikatny. Stawiamy raczej na klasyczną elegancję.

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
Kolorówka.com, Rhea, Terra Naturi, Anabelle Minerals

Jakie kosmetyki będą nam potrzebne?

Ważny jest umiar. Makijaż, który wygląda pięknie na Intagramie z bliska będzie raził przerysowaniem i sztucznością. Nie musimy spędzać kilku godzin na makijażu i nakładać wiele warstw produktów, aby wyglądać pięknie. Makijaż walentynkowy powinien być świeży i efektowny oraz musi wytrzymać cały wieczór. Co więc naprawdę jest nam potrzebne?

Nie warto także robić w tym dniu eksperymentów na ostatnią chwilę. Sztuczne rzęsy w rozmiarze xxl? Bordowa szminka? Eyeliner i konturowanie po raz pierwszy w życiu? Nie! Oczywiście, że nie musisz robić mojego makijażu krok po kroku. Wykonaj taki makijaż, jaki już potrafisz i w którym zawsze czujesz się pewnie.
Powinien być dopasowany do twoich potrzeb, zakrywać niedoskonałości i
podkreślić atuty. Jeśli więc masz problemy z cerą, wykonaj prosty, kryjący makijaż a skup się np. na podkreśleniu kształtnych ust. Jeśli jednak twoja cera nie ma widocznych skaz, nie ma potrzeby pokrywania jej warstwami korektorów i podkładów. Wystarczy ujednolicić koloryt twarzy kremem bb i pociągnąć policzki różem oraz rozświetlaczem, aby makijaż był świeży, soczysty i nie można było oderwać od niego wzroku. Co więc naprawdę jest nam potrzebne?

Baza pod makijaż

Makijaż walentynkowy musi przetrwać wiele godzin, zmienną pogodę, zimno, pot itd. A nie chcemy się przecież w tym dniu martwić się, że nasz starannie przygotowany look zacznie się ścierać. Przygotuj twarz bazą, która nawilży i wygładzi skórę oraz przedłuży trwałość makijażu. Wybrałam kosmetyk Wibo, pewnie dobrze wam znany hit z drogerii, który ma wyjątkowo ciekawy kolor i zadziwiająco dobry skład. Nie robi jednak efektu silikonowego, sztucznego rozciągnięcia skóry, jak wiele innych produktów do twarzy.

Trwały makijaż ust także może być problemem podczas kolacji z napojami, ale na to także mam radę. Konturówki. Obrysuj usta i wypełnij je trwałą kredka opartą na woskach lub specjalnym primerem do ust.

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
Baza Wibo Unicorn Tears

Podkład i róż

Przy makijażu na walentynki stawiam na naturalność i świeżość. Jednak nie znaczy to zrezygnowania z kryjącego podkładu. Niestety spotkałam się wiele razy z twierdzeniem, że organiczny i prawdziwie naturalny makijaż musi być wykonany kosmetykami mineralnymi. Tak, jest wiele osób, którym on służy i które go uwielbiają, ja sama jestem fanką wielu mineralnych podkładów, jednak na wielkie wyjścia powracam do tradycyjnego makijażu w stylu glam i płynnych podkładów. Wybieram jednak marki naturalne, bez szkodliwych składników.

Zobacz też na moje recenzje podkładów PuroBio BB cream i Amilie Coverage Cashmere.

Podkład Terra Naturi to jeden z moich faworytów. Jest to typowy podkład w kroplach, który trzeba wstrząsnąć. Nakładam go za pomocą pipetki. Pachnie lekko orzechowo, bardzo przyjemnie i rozprowadza się jak marzenie. Nakładam cienką warstwę -głównie na Strefę T- za pomocą beauty blendera.

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie

Niezbędny krok w makijażu walentynkowym to korektor

Najpierw pokrywam cienie pod oczami różowym korektorem Alterra. Po nim rozprowadzam jasny korektor Terra Naturi pod oczami i w krytycznych miejscach. Na koniec wciskam go delikatnie w skórę palcami, dzięki czemu lepiej się stapia i wyglada bardziej naturalnie. Zanim przypudruję to wszystko transparentnym pudrem, na policzki nakładam roztartą na ręce kroplę brzoskwiniowego różo- rozświetlacza w płynie Alverde. Jest mocno napigmentowany i ma w sobie lekki brokat, więc trzeba uważać. Jednak po roztarciu policzki wyglądają świeżo i dziewczęco.

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
kosmetyki do makijażu Alverde

Teraz pora na brwi

Robię bardzo delikatne wypełnienie za pomocą brązowej kredki od Terra Naturi. Jest bardzo napigmentowana, ale i woskowa, więc nie potrzebuję już tuszu do brwi. Przeczesuję i gotowe. Jeśli jak ja stawiacie na mocne oko, lepiej nie robić bardzo efektownych brwi pomadą, może wyglądać zbyt przytłaczająco.

Cienie do powiek w makijażu walentynkowym

Kolejny produkt Terra Naturi (nie sponsorowany, przysięgam, chociaż nie ukrywam marzenia…:)) to mini paletka cieni do powiek. Nie mogłam się oprzeć kolorom i chociaż nie była zbyt tania, jak na taki plastik, kupiłam z myślą o podróżach. Jest mała i zawiera matowe oraz bardziej iskrzące cienie, którymi teoretycznie zrobimy cały makijaż. Jednak na dzisiaj wybrałam dodatkowo kilka więcej opcji.

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
Paletka Terra Naturi

Stawiam na brzoskwiniowo-burgundowe oko, więc dorzucam pigmenty mineralne. Tibetan Ochra i Cranberry ze sklepu Kolorówka, ciemne wino od Rhea i moje dwa matowe cienie diy w kolorze brzoskwini i mouve. Tuszuję rzęsy ekstremalnie wydłużającym tuszem Alverde. Mój makijaż będzie bardzo wyrazisty, jak się już domyślacie. To dlatego, ze sukienka jest kontrastowo jasna i stonowana, a w restauracji są przygaszone światła. Wiem, bo chodzimy w to samo eleganckie miejsce co roku, taką mamy tradycję 🙂

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie

Bronzer i rozświetlacz

Bardzo delikatnie konturuję twarz duo bronzerem Alverde, który nadaje chłodny, głęboki cień policzkom, ale nie robi plamy. Ma konsystencję kremu do pudru i świetnie się nim operuje. Następnie złotawy, rozświetlający bronzer Terra Naturi, żeby dodać sobie glamour blasku 🙂 Policzki poprawiam mineralnym rozświetlaczem z nowej linii polskiej marki Kobo.

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie

Kolor pomadki w makijażu na walentynki

W tym roku stawiam na mocną czerwień, choć może pasowałby mi do cieni i lżejszy koral. Wciąż zastanawiam się między zgaszoną, brudną czerwienią szminki Bellapiere i nieco bardziej pomarańczową kredką Alverde. A może lekko bordowym Pierre Rene z fioletowawym wykończeniem błyszczykiem Burt’s Bees. Niestety tu szybko starła się nazwa z opakowania, ale trudno, bo produkt jest świetny, niedrogi, naturalny i pielęgnuje usta.
Szminki Pierre Rene to moje drogeryjne odkrycie zeszłego roku. Są napakowane masełkami, więc pielęgnują usta, skład jest naprawdę niezły, dostępność na plus i do tego wybór kolorków! Cud miód i śliweczka.

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
czerwone szminki

Wykończenie makijażu na walentynki

Puder i spray utrwalający są niezbędne, aby ten piękny, starannie wykonany makijaż trzymał nam się jak najdłużej. Używam do tego celu puder Mineral Veil od Bare Minerals i Fixera Alverde. Dla bardziej dramatycznego efektu można pomysleć nad sztucznymi rzęsami albo wyciągnięciem eyelinera, ale ja nie lubię aż tak oszałamiającego efektu. Zostaje już tylko dobrać perfumy, także nie za ciężkie, nie duszące, ale wciąż wieczorowe i romantyczne. Ja używam Attimo, tych, które miałam na sobie podczas pierwszej randki 🙂

Jeszcze paznokcie, układanie włosów i biżuteria i już, gotowe, można kończyć szykowanie się do walentynkowej randki.

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
Perfumy Attimo, puder Bare Minerals, zegarek i bransoletka rose gold Daniel Wellington, bransoletka Michael Kors.

Gdzie kupić użyte w poście kosmetyki?

Kosmetyki marki Terra Naturi niestety dostępne są tylko w Niemczech- jest to marka własna Drogerii Muller. Jeśli kiedykolwiek ją wypatrzycie, polecam wejść i przepatrzyć. W środku znajdziecie kilkanaście półek z kosmetykami naturalnymi, w tym osiem szaf z organicznymi produktami do makijażu.

Zarówno na Burt’s Bees jak i na Bellapiere, produkującą mineralne kosmetyki do makijażu możecie trafić w Tk Maxx. Burt’s Bees jest także dostępny w naturalnych drogeriach internetowych.

Kosmetyki Alverde są dostępne w sieci DM Drogerie dookoła granicy z Polską. Nie pamiętam, które kupiłam w Czechach a które w Niemczech, ale na pewno warto im się przyjrzeć. Naturalne składy i ceny z niskopółkowej drogerii, do tego bardzo ciekawe produkty które wyglądają jak typowe produkty do makijażu. Czego chcieć więcej?
Ano dostępności w Polsce, Alverde! 🙂 Albo chociaż kolorówki Alterra w Rossmannie. Wiedzieliście, że oprócz pielęgnacji produkują też makijażowe cudeńka? To taka bliźniacza marka do kolorówki Alverde. Marzenie!

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie

I kto powiedział, że nie da się zrobić full glam wyjściowego makijażu na walentynki za pomocą jedynie zdrowych, organicznych kosmetyków? Myślę, że mój naturalny i jednocześnie efektowny, idealny na romantyczną kolację czy wieczorne wyjście na drinka. A przy tym mam pewność, że nic mnie nie podrażni, nie zatka porów, nie dostanę wysypki ani wysypu pryszczy. Powinien się też trzymać naprawdę długo bez poprawek.

Co myślicie o moim walentynkowym pomyśle na makijaż? Dajcie znać, jeśli chcecie pełną recenzję któregoś z produktów!
Ściskam was serdecznie,

Asia.

Liczba artykułów: 92

16
Dodaj komentarz

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
najnowszy najstarszy oceniany
, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
Gość
Patrycja

Nie miałam żadnego z tych kosmetyków. Zainteresowały mnie na pewno się za nimi rozejrzę 🙂 Pozdrawiam serdecznie

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
Gość
katka

ooo nie wiedziałam, że sa też kosmetyki naturalne do makijażu musze się rozejrzec

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
Gość
Tenebris

Chyba nie miałam żadnego z tych kosmetyków… W każdym razie makijaż nimi wyszedł bardzo ładne 🙂 Czuję się zachęcona do przetestowania ich!

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
Gość
patrycja

świetna ta tn paletka, co za kolorki! Pigmenty też mega Oo

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
Gość
magda w

Alverde niektóre można też dostać w necie 😉 Taki tip 🙂

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
Gość
Kasiak

Bardzo ciekawe te kosmetyki

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
Gość
Gabriela

Podoba mi się bardzo efekt jaki uzyskałaś <3

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
Gość
Madka roku

Bardzo ładnie, choć brzmi trochę pracochłonnie. Ale żeby osiągnąć taki efekt jak na zdjęciu, to na pewno warto poświęcić trochę czasu 🙂

Powiązane artykuły

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Wróć na początek