, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie

Kosmetyki naturalne Gaja | Nowości w mojej pielęgnacji

Dzisiaj przychodzę do Was z kilkoma słowami o moich kosmetycznych nowościach, czyli kosmetykach naturalnych do twarzy, kremach i żelach pielęgnacyjnych z dobrym składem.

GAJA Piękna z Natury to firma kosmetyczna spod szyldu drogerii online Lila Róż. Są to mało znane polskie kosmetyki naturalne, a szkoda, bo składy produktów nie ustępują tym najbardziej popularnym seriom z certyfikatem ecocert- kremy oparte są na maśle shea, oleju kokosowym, emulgatorach i roślinnych ekstraktach: właściwie są podobne do przepisów na domowe, samo robione naturalne kremy do twarzy. 

W ofercie dostępnych jest kilka rodzajów kremów i żeli o podobnych właściwościach: Gaja Aloesowa, Nagietkowa, Powabna, Radosna z masłem kakaowym, Rozmarynowa, krem z kolagenem, krem z witaminą E. 

Ale przyznam, że najbardziej zainteresował mnie z tych produktów krem antycellulitis. Takich specyfików mamy na rynku naturalnych kosmetyków naprawdę mały wybór, jestem więc bardzo ciekawa, jak mi się sprawdzi. Zwłaszcza, że powróciłam do treningów i regularnego stosowania masażu na cellulit.
Organiczny krem z masłem kakaowym będzie za to świetny jako lekki krem nawilżający na nadchodząca falę mrozów. Kremy i żele dostępne są w dwóch wariantach: 100ml za około 20 zł i 300 ml. za około 30-40 zł.
Gaja są to kosmetyki naturalne, bez chemii, mają mało konserwantów, za to dużo ekstraktów i nie są to kosmetyki testowane na zwierzętach. Jeśli więc was zainteresowałam tą linią, zapraszam do dalszej części opisu.

Gaja Rozmarynowa

Roślinne ekstrakty zawarte w kremie, takie jak rozmaryn, lawenda, mentol czy kamfora, są znane ze swoich właściwości odżywiania skóry. Krem jest idealny do pielęgnacji skóry tłustej, trądzikowej i podrażnionej – ze względu na działanie bakteriobójcze i odkażające. Świetnie sprawdzi się również do pielęgnacji skóry dojrzałej – ze względu na właściwości ujędrniające, antyoksydacyjne i przeciwzmarszczkowe. Można go również stosować do pielęgnacji skóry wokół oczu-ze względu na działanie przeciwobrzękowe.

Stosowanie: 

Rano i wieczorem na suchą i oczyszczoną skórę.

Składniki aktywne:

  • Rozmaryn stosowany w pielęgnacji skór dojrzałych, wykazuje się działaniem przeciwzmarszczkowym oraz ujędrniającym. Ma również silne działanie antyoksydacyjne oraz ochronne przed promieniowaniem UV.
  • Olejek lawendowy działa przeciwzmarszczkowo, anty oksydacyjnie i regenerująco. Ma również właściwości antyseptyczne działając przeciwzapalnie i odświeżając skórę tłustą. Dodatkowo posiada zdolność do zwężania gruczołów łojowych skóry przez co wydzielanie sebum jest dużo mniejsze.
  • Żywokost lekarski aktywuje rozwój komórek. Posiada właściwości regenerujące. Stosowanie żywokostu na uszkodzoną skórę, wspomaga zagojenie ran.
  • Olejek konopny wykazuje właściwości przeciwstarzeniowe oraz nawilżające. Pomaga w utrzymywaniu dobrego poziomu odporności naszej skóry. Tworzy niewyczuwalny środek ochronny przed promieniowaniem. Pomaga w zachowaniu równego kolorytu skóry.
, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie

Skład:

Aqua, Propylene Glycol, Symphytum Officinale Root & Leaf Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Oil, Camphor, Menthol, Helianthus Annuus Seed Oil, Cocos Nucifera Oil, Cetearyl Alcohol, Isopropyl Myristate, Sorbitol, Glycerin, Polysorbate60, Butyrospermum Parkii Butter, Calendula Officinalis Flower Extract, Tocopherol, Beta-Sitosterol, Squalane, Lactic Acid, Carbomer, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Sodium Hydroxide, Limonene, Linalool, Cl 16185, Cl 73015, Cl 19140.

Pierwsze wrażenia:

Żel rozmarynowy teoretycznie przeznaczony jest do używania jako krem do pielęgnacji twarzy, zwłaszcza powinien sprawdzić się jako kosmetyk naturalny na trądzik, dla osób z problemem wyprysków. Ale także cieniami i obrzękami pod oczami- możemy stosować go także jako lekki żel napinający w te okolice. Jednakże silny zapach może nie wszystkim przypaść do gustu- ze względu na dużą obecność w składzie mentolu przypomina woń maści końskiej, czyli specyfiku zalecanego na obolałe mięśnie, który działa przeciwobrzękowo i rozgrzewająco. 

Dlatego też żel zaczęłam stosować w pielęgnacji ciała, zwłaszcza jako ujędrniający krem do biustu i na mięśnie łydek. Kosmetyk ten powinien mieć działanie nie tylko przeciwbólowe, ale i ujędrniające skórę, dzięki wysokiej zawartości ekstraktów z rozmarynu ( działanie przeciwzmarszczkowe oraz ujędrniające), olejku lawendowego (działa przeciwzmarszczkowo, anty oksydacyjnie i regenerująco) i oleju konopnego (właściwości przeciwstarzeniowe oraz nawilżające, poprawia koloryt skóry i chroni przed przesuszeniem). 

Żel zaraz po nałożeniu na skórę lekko ją napina, sprawiając wrażenie, że jest ujędrniona, jednak poczekam na jego bardziej długofalowe działanie. Można się zastanowić, czy nie spróbować sporządzić sobie z niego wcierki na skalp przyspieszającej porost włosów. W końcu skład podobny do maści końskiej, którą wiele osób w ten sposób z powodzeniem stosuje już od dawna, a do tego wysoko ekstrakt z rozmarynu i żywokostu… Co jak wiadomo, znakomicie wpływa na kondycję skóry głowy. 

Gaja Radosna z masłem kakaowym

Zapewnia prawidłowe nawodnienie skóry w ciągu dnia. Zmniejsza skłonność do pękania skóry, szczególnie w kącikach ust, dlatego może być wykorzystywany jako naturalny produkt ochraniający te wrażliwą część ciała. Wysoka zawartość magnezu nadaje masłu kakaowemu właściwości wzmacniające skórę, dlatego warto stosować krem w okresie zimy, gdy procesy obronne skóry słabną pod wpływem działania niskiej temperatury i silnych wiatrów. Ponadto zapobiega i leczy rozstępy i blizny. Dodatkowo, kosmetyki do których dodane jest masło kakaowe nabierają przyjemnego aromatu czekolady.

Stosowanie: 

Rano i wieczorem na suchą i oczyszczoną skórę, oraz w kąciki ust, aby zapobiegać ich pęknięciom.

Składniki aktywne:

  • Masło kakaowe jest hipoalergiczne i bezpieczne nawet dla dzieci, wykazuje zdolność do zapobiegania procesom starzeniowym oraz pomaga w regeneracji zniszczonej skóry (blizny, rozstępy, zmarszczki). Posiada minerały takie jak: magnez, potas, żelazo i wapń.
  • Olej kokosowy – nawilża, wzmacnia barierę lipidową naskórka, łagodzi stany zapalne i działa antyseptycznie.
  • Kolagen roślinny odpowiada za nawilżenie chroniąc przed utratę wody ze skóry, wygładza 1 poprawia kondycję skóry.
  • Olej kukurydziany ma silne właściwości chroniące skórę. Nadaje jej sprężystość i miękkość hamując odparowywanie wilgoci/wody ze skóry.

Pierwsze wrażenia:

Krem z zapachu kakao rzeczywiście ładnie pachnie czekoladą i mimo, że masło kakaowe nie jest wysoko w INCI jest dosyć gęsty i odżywczy. Wyglada mi na świetny, uniwersalny kosmetyk o naturalnym składzie: planowałam go stosować na noc do twarzy, jednak boję się trochę zapchania porów, więc na razie będę stosować go tylko jako krem na skórę wokół oczu. Przyda się także na wysuszone wargi jako masło do ust, do leczenia przesuszonych od mrozów dłoni i najpewniej także jako naturalny krem do biustu: dzięki zawartości maseł kokosowego i kakaowego a także kolagenu ma szansę rzeczywiście coś tam ujędrnić. Zobaczymy, jak się sprawdzi w tych wszystkich rolach. 

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie

Gaja Powabna Antycellulitis

Antycellulitowy krem i żel tworzą kompleksową kurację dla wymagających klientów. Dzięki dużej ilości wyciągów roślinnych, takich jak ekstrakty z alg morskich, miłorzębu japońskiego, bluszczu, a także oliwy z oliwek, oleju kukurydzianego, olejku pomarańczowego i olejku cynamonowego, produkty skutecznie niszczą cellulit, a także zapobiegają jego nawrotom. Krem i żel mają pozytywny wpływ na proces regeneracji skóry. Dodatkowo, dzięki zawartej kofeinie, krem i żel pobudzają mikrokrążenie, dzięki czemu skóra staje się bardziej jędrna i elastyczna. 

Stosowanie: 

Najlepsze efekty otrzymasz stosując produkty naprzemiennie 2x dziennie oraz po wykonanym masażu w kąpieli.

Składniki aktywne:

  • Algi morskie zawarte w nich sole mineralne wzmagają metabolizm i wzrost wymiany osmotycznej, co powoduje eliminację nadmiaru wody z tkanek oraz redukcję złogów tłuszczowych.
  • Miłorząb japoński poprawia krążenie w komórkach skóry, przyczynia się do wydalania wody zalegającej w naczyniach, dzięki czemu niweluje opuchliznę, ujędrnia i wygładza skórę.
  • Bluszcz wspomaga ukrwienie skóry i wspiera spalanie tłuszczu, umożliwiając pozbycie się problemu z cellulitem.
  • Kofeina pobudza ukrwienie w skórze, ponadto działa „odwadniająco” na komórki, w których zalega zbyt duża i nie potrzebna ilość wody likwidując cellulit.

Pierwsze wrażenia:

Mało jest na rynku kosmetyków naturalnych specyfików do pielęgnacji skóry zwiotczałej, z rozstępami i cellulitem, więc tym bardziej jestem ciekawa, jak mi się sprawdzi też prosty żel (w ofercie sklepu jest także sklep z bardzo podobnym składem) stosowany uczciwie po dwa razy dziennie na problematyczne parte skóry. Będę go aplikowała jako krem po treningu, razem z olejkiem i ugniatającym masażem. Żel Gaja jest dość gęsty, łatwo się rozsmarowuje i szybko wchłania. 

Pierwsze, co zauważyłam, to jego intensywny zapach, a także miejscowe działanie mrowiące i mocno rozgrzewające, trochę się więc obawiam stosowania go po myciu  drapiącą rękawicą albo po szczotkowaniu ciała na sucho, bo może jednak podrażnić rozgrzaną skórę. 

Mimo tego nie zaprzestanę testowania, bo skóra już po kilku użyciach jest lekko wygładzona i jakby bardziej napięta. Wiem, że to tylko pierwsze, wizualne efekty, a na długofalowe trzeba będzie jeszcze poczekać. 

Jedno trzeba przyznać- żel ma dużą pojemność i jest mocno napakowany ekstraktami, więc na pewno będzie bardzo wydajny. Zapowiada się świetny polski kosmetyk organiczny za małe pieniądze.

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie

Gaja Aloesowa

Mocno nawilżający krem aloesowy. Aloes słynie przede wszystkim z działania antybakteryjnego, nie dopuszcza do rozwoju stanów zapalnych. Jest lekiem na trądzik, bo koi podrażnienia i działa jak balsam na zaognione wypryski. Przynosi on również ulgę w cierpieniu, np. po poparzeniu skóry. Miejscowo niweluje podrażniony naskórek, redukuje zaczerwienienia i pomaga tkankom się zregenerować. Poprawia również napięcie skóry.

Stosowanie

Rano i wieczorem na suchą i oczyszczoną skórę.

Składniki aktywne:

  • Aloes działa antybakteryjnie, leczy wypryski i zaognioną skórę.
  • Olej kokosowy nawilża, wzmacnia barierę lipidową naskórka, łagodzi stany zapalne i działa antyseptycznie.
  • Olej słonecznikowy działaprzeciwrodnikowo, normalizująco i przeciwzapalnie.
  • Kolagen roślinny odpowiada za nawilżenie, wygładzenie i poprawę kondycji skóry. Zapobiega wiotczeniu skóry i dba ojej gęstość i spoistość.

Skład: 

Aqua, Cocos Nucifera Oil, Cetearyl Alcohol, Zea Mays Germ Oil, Stearic Acid, Polysorbate60, Ricinus Communis Seed Oil, Hydrogenated Castor Oil, Copernicia Cerifera Wax, Isopropyl Myristate, Sorbitol, Collagen, Lactic Acid, Tocopherol, Beta-SitosteroI, Squalane, Parfum, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Carbomer, Sodium Hydroxide, Hexyl Cinnamal, Aplha-lsomethyl lonone,Linalool, Benzyl Salicylate

Pierwsze wrażenia:

Kolejny uniwersalny kosmetyk naturalny, który na pewno przetestuję zarówno w roli mocno nawilżającego kremu do pielęgnacji twarzy w zimie oraz do przesuszonych rąk. Można go też stosować jako lekki balsam na podrażnienia po depilacji. A także -jak żel aloesowy- jako podkład na olejowanie włosów –  w końcu zawiera już na drugiem miejscu w składzie olej kokosowy, dalej oleje rycynowe i słonecznikowy, woski i nawilżający sorbitol, skwalen, kwas mlekowy i witaminę e. 

Zapach też jest delikatny, przyjemny.  Krem wydaje się być gęsty, lecz ma lekką formułę, łatwo się rozsmarowuje i szybko wchłania się w skórę, nie pozostawiając tłustego filmu. Ma szansę zadziałać odżywczo i kojąco na podrażnioną skórę, uspokoić ją i zregenerować. 

Można go także używać jako kosmetyk dla dzieci, zrobiłabym jednak próbę uczuleniową, bo czasem aloes wywołuje alergie.

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie

Podsumowując: 

Polubiłam kosmetyki naturalne polskiej marki Gaja za ich naturalne składy i wielofunkcyjne działanie pielęgnacyjne. Na pewno będę często po nie sięgać przy kolejnej fali zimowych mrozów, jestem bardzo  ciekawa, jak mi się sprawdzą. Wydaje się, że cena jest adekwatna do ich pojemności, nie zawyżona, ale przekonamy się przy dłuższym stosowaniu, jak będzie z ich długofalowym działaniem na moją skórę i z ich wydajnością. Z pewnością są to dobre, polskie kosmetyki naturalne bez parabenów do codziennego stosowania.

Znacie kosmetyki Gaja? A może zainteresowałam was choc troszkę nowymi produktami? 🙂 Dajcie znać! 
Asia

Podobne:
Liczba artykułów: 78

6
Dodaj komentarz

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
najnowszy najstarszy oceniany
, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
Gość
anaimina

czekoladkowy brzmi swietnie

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
Gość
adaniecka

dobrze wiedzeić, bo mi się właśnie nigdy nie chce kręcić kremów 😀 🙂

, PuroBio BB cream: najlepszy podkład naturalny, jaki testowałam, Jak naturalnie
Gość
Ania Nowak

nie znam tych kremów, ale rzeczywiście fajne się zapowiadają

Powiązane artykuły

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Wróć na początek